sanguis blog

Twój nowy blog

dlaczego to wszystko się dzieje

są dźwięki, przy którch serce pęka. na pół. i potem znowu na pół. i tak aż roztrzaska się na malutkie kawałeczki.
i potem już nie wiem czy to ja, czy tylko moje puste odbicie w lustrze. pozbawione jakiegokolwiek wnętrza.

bu

Brak komentarzy

Naprawdę potrafisz pięknie pisać. Ja nie mam takiego daru. Chociaż czasem przekazać chciałabym to samo.

Życie jest pokręcone. Czy czegoś można być wogóle pewnym??

chyba nie…

Niedawno przypomniało mi się o moim starym blogu i dziś tu trafiłam. Muszę przyznać, że jest to dla mnie mega dziwne, że jeszcze nie został skasowany, ale ja tam się z tego cieszę. Opisanych jest tu naprawdę wiele wspaniałych przeżyć, które odżywają, gdy czytam stare notki. (tutaj pozdrowienia dla całej ekipy FFC i mojej klasy z LO :*) Aż się nie chce wierzyć, że założyłam bloga będąc w gimnazjum, a teraz leci mi już 3 rok studiów.
Przez te wszystkie lata coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że zawsze muszę mieć jakąś swoją małą „obsesję”, której oddaje się całkowicie. Ciężko mi się rozdrabniać, lubić milion rzeczy jednocześnie. Trochę szkoda. Zawsze lepiej jest ludziom, którzy mają wiele zainteresowań, hobby, znajomych itd. Nie wyjdzie w jednym, to wyjdzie w drugim. Nie ma takiego wielkiego spadania. Chociaż mówią, że jak spadać to z wysoka ;) No, ale to średnio przyjemne. Mam nadzieję, że nie będę musiała tego doświadczać.
Tak ogólnie to u mnie dobrze. Studia moje są nudne, kierunek jest nie trafiony, no ale cóż. Brne w to dalej, bo przecież nie przekreśle 2,5 roku nauki. Byle zrobić tego magistra:P Sesja się dziś dla mnie skończyła. (pozdr dla wredoty z prawa, która dała dziś całkiem inne pytania na egzaminie) Teraz mam ferie, więc mogę poleniuchować. Byćmoże jestem jakaś dziwna, ale takie nicnierobienie mnie też strasznie męczy.
Jutro rano idę do Ani i będziemy robić jakieś fotki. Może w końcu uda mi się cyknąć coś fajnego moim nikonem :) oby oby oby ;P
Poza studiami to na tapecie są u mnie następujące zagadnienia: remont mieszkania, ślub, Karol, mama i jej sprawy, rodzinka. Z naciskiem na Karol :P (całuski ;*) Ach, żeby nam się udało! Kochająca się rodzina to moje największe marzenie. Mam nadzieję, że uda mi się taką założyć. I wcale nie uważam, że nadzieja jest matką głupich! (tutaj specjalna dedykacja dla pana Olgierta, który nigdy tego nie przeczyta) Każda matka kocha swoje dzieci ;) (oczko do Szynci :D)

Brak komentarzy

Dziś był piękny dzień. Miłe chwile z Tobą. Kocham takie dni. Tylko szkoda że się kończą. I to nie w naszym wspólnym domu.
:*
p.s. 1252 tego nikt nam nie zabierze.

.

Brak komentarzy

Życie jest jak sinusoida. Czasem wydaje mi się takie bezsensowne. O co, tak naprawdę chodzi w życiu? Gdy wydaje mi się, że już wiem, znów po jakimś czasie pojawiają się pytania. Dlaczego coś, co wydaje się bardzo trwałe już za chwilę staje się ulotne? I tak od nowa i w kółko. Uniesienia, nuda, radość i smutek. I czy warto zaczynać coś nowego, skoro po jakimś czasie i tak zmieni się w to, przed czym uciekliśmy? Nikt nie jest wiecznie szczęśliwy. Nawet, gdy nie dzieje się nic złego i tak w końcu znajdziemy sobie jakiś powód- choćby mały drobiazg, który zburzy nasz spokój. Nawet nie mam ochoty kończyć tej notki optymistycznym akcentem, ale nie chce żeby wyszło tak fatalistycznie. ;) Ogólnie u mnie w porządku. Świat mi się nie wali na głowę. Sesja już zakończona, jeden egzamin w plecy. Patrząc na to, że miałam 4, to i tak nieźle. Po prostu czasem mam gorsze dni, zaczynam się zastanawiać nad tym wszystkim. Ciężko mi podejmować decyzje.

1205

5 komentarzy

Nie wydaje Wam się to dziwne, że ten blog jeszcze nie został skasowany?
Miałam napisać jakąś nową notkę, ale myślę, myślę i nic… Co właściwie ludzie piszą na swoich blogach? hmm
Mogłabym napisać, że mam sesję. Dziś o 16 wyniki z rachunkowości, a w
przyszłym tygodniu 3 egzaminy:/ Ale czy to wogóle jest warte pisania?
Mogłabym napisać, że zjadłam przed chwilą dwa pączki i zaraz
eksploduje, ale przecież kobiecie nie wypada się obrzerać. Więc
ciiiii…
Może warto wspomnieć o moich próbach walki z pewną obsesją. Już
naprawde nieźle mi idzie. Ciekawe czy to zasługa mojej silnej woli, czy
może nagrody, którą mi obiecałeś :* Ale przecież fikcja jest modna,
ludzie nie mają uzależnień, obsesji. niczego. Więc i o tym nie napiszę.

Mogłabym napisąć, że życie jest pogmatwane. Nigdy nie wiadomo, co może
się wydażyć… Ale przecież każdy z Was to bardzo dobrze wie.
Cóż więc mi pozostaje. Po prostu pozdrawiam Wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają. :)
buźka

p.s. przepraszam za wszystkie błędy ortograficzne, ale nie wiadomo
dlaczego „kopiuj/wytnij/wklej nie jest dostępne dla przeglądarek
Mozilla i Firefox”, więc word mi nie pomoże:P

.

3 komentarzy

Ja mam wiarę ty masz szybki wóz
We dwoje łatwiej będzie nam
Zostawmy to i uciekajmy stąd
Póki mamy jeszcze czas
Póki młodość mieszka w nas

Zaufaj mi oni kupią cię
I staniesz się jednym z nich
Obojętność silne palce ma
Łatwo zgniata kruche sny
Czy naprawdę chcesz tak żyć? Nie

Więc zabierz mnie i uciekajmy stąd
Zostawmy wszystko tak jak jest
Za tamtym mostem śpią niebieskie dni
Bez pośpiechu rodzą się
Wolne ptaki naszych serc

W złotych chmurach urządzimy dom
Zaprosimy do nas wiatr
W porannej rosie utopimy wstyd
Zatańczę nago pośród traw
Ty będziesz nosił z deszczu płaszcz

A gdy zmęczenie rzuci na nas czar
Spleciemy rzęsy w wiecznym śnie
Mleczną drogą odpłyniemy w noc
Wspominając nasze dni – niebieskie dni
O – je niebieskie dni

„wolne ptaki” varius manx

:*

8 komentarzy

„Ludzie uwielbiają gadać o nieszczęściach, kochają się w nich taplać. Szczęście jest banalne. Jednakowe dla wszystkich. Nie ma co o nim mówić: po pierwsze, nikt nie zrozumie, po drugie nuda.”

„Daj mi” Irina Dienieżkina

No i już wiecie, dlaczego tak mało piszę :)

pozdrawiam

„Weź coś napisz, bo Ci skasują bloga. Szkoda by było. Bo ten twój blog to tak czasem jak kronika klasowa… ” (;P)
ja myślę że nie tylko klasowa :]
specjalne pozdrowienia dla Oli :>


  • RSS